czwartek, 15 września 2016

Uprzedzona do "DUMY I UPRZEDZENIA" + eksperyment


Tytuł: Duma i uprzedzenie
Autor: Jane Austen
Ilość stron: 302

 Duma i Uprzedzenie jest książką opowiadającą o szukaniu męża, nie które z bohaterek aż chorbliwie ich szukają. Na szczeście nie wszystkie...
 Elizabeth ma 4 siostry i małe szanse na szczęśliwe zamąż pójście. Nie przejmuje się tym zbytnio i nie chce wyjść za mąż bez miłości.
 Darcy jest przystojny, bogaty, ale nie zbyt miły. Jest on bardzo dumny. Elizabeth uważa, że to jego wada, ale czy ma racje. Może jest poprostu do niego uprzedzona.Początek ich znajomości nie jest najlepszy. Lecz ich wrogie nastawienie może się jeszcze zmienić.

 Dziś postanowiłam zrobić trochę inną recenzje. Po przeczytaniu, a potem obejrzeniu "Dumy i uprzedzenia targały mną takie emocje, że od razu zapisałam je. Więc najpierw pokaże wam recenzje tą po przeczytaniu książki, a potem tą gdy już oddetchnełam. Taki mały eksperyment.

ZARAZ PO OBEJRZENIU FILMU
 Nie ukrywam, że po tej lekturze trzęsłam się. Chciałam więcej, dlatego nastęnego dnia obejrzałam ekranizacje z 2005 roku. Po tym filmie płakałam, a jednocześnie śmiałam się podobnie jak Jane po zaręczynach. Dzięki temu filmowi pokochałam muzykę klasyczną. 
 Po książce  i jak po filmie nie mogłam się ruszyć. I film i książka są genialne!!! Do książki byłam trochę uprzedzona. No bo to przecież klasyk nie mój styl. Do tego do 100 strony książka wcale mi się nie podobała i do tego czytałam ją strasznie wolno. Ale od 100 strony... Nie mogłam się oderwać. 
 Tak jak Elizabeth nienawidziłam , a jednocześnie kochałam pana Darcego. Strasznie utożsamowiłam się z Elizabeth. 
 Od teraz wiem, że kocham klasyki. Ta książka dużo mnie nauczyła. Pierwszy raz po przeczytaniu książki targały mną takie emocje. Sami widzicie, że piszę bez składu i ładu. Wiem, że jescze nie raz, ani nie dwa wróce do tej książki i filmu. Naprawdę polecam, ponieważ historia Elizabeth i Darcego zmienia podgląd widzenia świata na lepsze. :)

PARE DNI PO PRZECZYTANIU I OBEJRZENIU DUMY I UPRZEDZENIA
 Zabawna, poruszająca, pouczająca co jeszcze dodać, po prostu genialna. Początkowo byłam uprzedzona do tej książki i histori. Może to pomogło mi zrozumieć co oznacza to dziwne słowo z tytułu.
  Do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że przez przypadek trafiłam na tą książke. Gdyby nie to nie znałabym tak wspaniałej histori Elizabeth i Darcego. Miałam takie szczęście. Dlatego ten post musiał się pojawić na moim blogu. Musiałam was poinformować o moim odkryciu. Jeżeli nie czytaliście tej książki i nawet jak nie lubicie klasyków przeczytaj cie ją naprawde warto.
 Mogę stwierdzić, że ta książka jest jednym z najlepszych klasyków jakim czytałam. Oczywiście nie była genialna. Według mnie było za dużo postaci. W filmie było ich trochę mniej. Mimo wszystko uważam, że film dużo nie różnił się od ksiązki i oba dzieła były arcydziełami.

Nie przedłużając polecam przeczytać książke i obejrzeć film z 2005 roku. Tego starszego jeszcze nie obejrzałam, ale mam to w zamiaru.

Ocena: 9,5/10

A tu pare zdjęć:

sobota, 3 września 2016

To nie ma 32 sierpnia? - Wakacyjne książki

Dziś przychodzę z postem o książkach, które przeczytałam w wakacje. Nie ma ich zbyt dużo. Nie które czytałam po raz kolejny, a inne były dla mnie nowościami. Jest ich w sumie 7. Chyba nie zawiodłam się na rzadnej. Teraz je wymienie. Kolejność jest mniej więcej taka jak data ich czytania, czyli od najstarszej.

1. ZOSTAŃ JEŚLI KOCHASZ - GAYLE FORMAN

 
  Książka, którą już kiedyś czytałam, ale czytając ją po raz drugi bardziej mi się spodobała.

2. GWIAZD NASZYCH WINA - JOHN GREEN

Tą książke również czytałam po raz drugi. Film na podstawie tej książki był rewelacyjny tak samo jak książka. Jest to jedna z moich ulubionych książek.

3. EMMA I JA - ELIZABETH FLOCK


4. JESIENNA MIŁOŚĆ - NICHOLAS SPARKS


5. ALIBI NA SZCZĘŚCIE - ANNA FICNER-OGONOWSKA


6. KLUB MATEK SWATEK - EWA STEC

Książka ta jest bardzo śmieszna i ciekawa. Kryminał połączony z komedią.

7. KLUB MATEK SWATEK: OPERACJA LONDYN - EWA STEC

Tak jak z pierwszej części tak i z tej jestem bardzo zadowolona. Jest to książka na poprawe chumoru.


To już wszystkie książki, którę przeczytałam w wakacje. Niestety więcej nie udało mi się przeczytać. Niestety to już koniec wakacji 2016. Czekam na wakacje 2017. A wam w nowym roku szkolnym życzę samych dobrych ocen i wspaniałych lektur. 
A co wy przeczytaliście w wakacje?