Tytuł: Duma i uprzedzenie
Autor: Jane Austen
Ilość stron: 302
Duma i Uprzedzenie jest książką opowiadającą o szukaniu męża, nie które z bohaterek aż chorbliwie ich szukają. Na szczeście nie wszystkie...
Elizabeth ma 4 siostry i małe szanse na szczęśliwe zamąż pójście. Nie przejmuje się tym zbytnio i nie chce wyjść za mąż bez miłości.
Darcy jest przystojny, bogaty, ale nie zbyt miły. Jest on bardzo dumny. Elizabeth uważa, że to jego wada, ale czy ma racje. Może jest poprostu do niego uprzedzona.Początek ich znajomości nie jest najlepszy. Lecz ich wrogie nastawienie może się jeszcze zmienić.
Dziś postanowiłam zrobić trochę inną recenzje. Po przeczytaniu, a potem obejrzeniu "Dumy i uprzedzenia targały mną takie emocje, że od razu zapisałam je. Więc najpierw pokaże wam recenzje tą po przeczytaniu książki, a potem tą gdy już oddetchnełam. Taki mały eksperyment.
ZARAZ PO OBEJRZENIU FILMU
Nie ukrywam, że po tej lekturze trzęsłam się. Chciałam więcej, dlatego nastęnego dnia obejrzałam ekranizacje z 2005 roku. Po tym filmie płakałam, a jednocześnie śmiałam się podobnie jak Jane po zaręczynach. Dzięki temu filmowi pokochałam muzykę klasyczną.
Po książce i jak po filmie nie mogłam się ruszyć. I film i książka są genialne!!! Do książki byłam trochę uprzedzona. No bo to przecież klasyk nie mój styl. Do tego do 100 strony książka wcale mi się nie podobała i do tego czytałam ją strasznie wolno. Ale od 100 strony... Nie mogłam się oderwać.
Tak jak Elizabeth nienawidziłam , a jednocześnie kochałam pana Darcego. Strasznie utożsamowiłam się z Elizabeth.
Od teraz wiem, że kocham klasyki. Ta książka dużo mnie nauczyła. Pierwszy raz po przeczytaniu książki targały mną takie emocje. Sami widzicie, że piszę bez składu i ładu. Wiem, że jescze nie raz, ani nie dwa wróce do tej książki i filmu. Naprawdę polecam, ponieważ historia Elizabeth i Darcego zmienia podgląd widzenia świata na lepsze. :)
PARE DNI PO PRZECZYTANIU I OBEJRZENIU DUMY I UPRZEDZENIA
Zabawna, poruszająca, pouczająca co jeszcze dodać, po prostu genialna. Początkowo byłam uprzedzona do tej książki i histori. Może to pomogło mi zrozumieć co oznacza to dziwne słowo z tytułu.
Do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że przez przypadek trafiłam na tą książke. Gdyby nie to nie znałabym tak wspaniałej histori Elizabeth i Darcego. Miałam takie szczęście. Dlatego ten post musiał się pojawić na moim blogu. Musiałam was poinformować o moim odkryciu. Jeżeli nie czytaliście tej książki i nawet jak nie lubicie klasyków przeczytaj cie ją naprawde warto.
Mogę stwierdzić, że ta książka jest jednym z najlepszych klasyków jakim czytałam. Oczywiście nie była genialna. Według mnie było za dużo postaci. W filmie było ich trochę mniej. Mimo wszystko uważam, że film dużo nie różnił się od ksiązki i oba dzieła były arcydziełami.
Nie przedłużając polecam przeczytać książke i obejrzeć film z 2005 roku. Tego starszego jeszcze nie obejrzałam, ale mam to w zamiaru.
Ocena: 9,5/10
A tu pare zdjęć:

















